Marius Invictus cdn

Dziękuję za odpowiedz. Jestem ciekaw co Pan Pan Panie Ryszardzie, jako astrolog, sądzi o budowie kosmosu i jego wpływie na Ziemię, liniach geomantycznych na naszej planecie, energii kundalini i wpływie kundalini na nasze zdrowie (patrz: czakry, trzecie oko itp. itd. ). Temat jest dla mnie świeży i nie wiem jak się do tego ustosunkować. Kiedy byłem na Pana blogu tam jest tyle zagadnień, że nie wiedziałem gdzie patrzeć… jakby mi ktoś położył przede mną tę brązową, 4-ro tomową, encyklopedię z czasów PRLu (bez złych skojarzeń) ze złotymi literami i powiedział znajdz sobie rozwiązanie – jest tego tam tyle że nie ogarnłąłem za pierwszym razem gdzie i co szukać.
PS. Pisząc o „dziadku” miałem na myśli Józefa Piłsudskiego i jego skłonność do uległości stronie Niemieckiej.

Tak to tylko astrologia
oj
Królewska Wiedza

1 komentarz

  1. Marius Invictus pisze:

    Ryba wita Pana Ryszarda tym razem na blogu, nie na YouTube :)
    1. Czy podobają się Panu kobiety w dżinsach? Dla mnie osobiście kobiety w spódnicy są jakąś masakrą. Od kiedy z mężczyzn stara się robić kobiety (rurki, kolczyki itp. rozwija się to całe zniewieścianie mężczyzn (rurki, kolczyki) za to kobiety strzygą się na facetów, ubierają jak oni. Nastąpiło pomieszanie ról w związkach. Mężczyzna stałsię tą ci..ą a kobieta często łowcą. Dlatego ciągle mamy tyle nieszczęść, rozwalonych rodzin. Nastąpiło moim zdaniem zachwianie równowagi tożsamości płci co „rozwala” mentalnie psychikę zaróno kobiety i mężczyzn (a zwłascza te słabsze jednostki). Stąd też tęczowy, obecny świat multi-kulti daje ludziom nie wolność ale kolejne zniewolenie. I komuś na tym zależy. Niektóre panie powiedzą może, że jestem jakiś męski szowinista. Nieprawda. Równość, wolność, braterstwo. Drogie Panie polecam oglądnięcie poniższych filmów (linki poniżej) jak wpływa noszenie „gaci” męskich na Wasze zdrowie oraz pośrednio na zdrowie mężczyzn i Waszych rodzin:

    https://www.youtube.com/watch?v=RCWy6uN_2-0
    https://www.youtube.com/watch?v=2_fM1pWc1gI

    2. Co do chlorowania papieru. Przecież wiedza musi być aktualna do mody i nurtu wiodącego współczesnych i przyszłych rządzących do manipulacji. Po co ludzie mają czerpać do zasobów wiedzy histrorycznej zapisanych na ultrwa – trwałych kartkach papirusów czy na niezniszczalnych kartkach z konopii. Po co? Komu to potrzebne, żeby ludzie zbyt wiele wiedzieli. Ludzie mają zapisać swoje myśli na kartkach z chlorem albo na pendrivach. Przecież kartki takie wyblakną za kilkanaście lat a pendrive’y łatwo się kasuje i formatuje do zera.
    Za 20-30 lat można masom wrzucić nową, jaśnie-oświeconą doktrynę, którą kupią ludzie po kilku serialach w TV jako nowy nurt i gdyby ktoś chciał nawet sprawdzić i porównać nowe trendy do tego co mówiono kiedyś… nie będzie z czego bo nic się nie zachowa na białych kartkach i pustych „penach”.

    3. Co do używania przedmiotów i ich tzw. czasie krótkiej użyteczności ustalanym odgórnie już w fazie produkcji mam mieszane odczucia. Podczas wielkiego kryzysu ekonomicznego w USA chyba 1929 r. jakiś ekonomista, którego imienia i nazwiska nie pamiętam zdiagnozował problem, że tworzenie produktów o trwałej wieloletniej albo niezniszczalnej strukturze powoduje, że ludzie nie wytwarzają nowych dóbr więc nie kupują i stąd nie ma pracy. Z tą doktryną na logikę się zgadzam. Tylko żeby nie było tak, że się pzregina w drugą stronę i produkuje na okrągło buble. W wielu drukarkach do komputerów, z tego co słyszałem, np. firmy HP jest określony utajniony odgórnie oprogramowaniem przebieg drukarki w ilości drukowanych stron. Po osiągnięciu limitu stron software taki zacina i psuje na amen drukarkę, że nie warto jej naprawiać a lepiej kupić nową ( z nowym tajnym limitem). Oczywiście są tacy którzy potrafią cudownym upgrad’em do tego oprogramowania drukarki ją ożywić na nowo i działa wtedy na wieki aż się nie zetrą elementy mechanizmów… Każdy producent kombinuje więc jak „koń pod górkę”, żeby sprzedać ale żeby klient wrócił po nowy sprzęt (patrz: po okresie gwarancyjnym ustalonym na każdy produkt) ;)
    Pozdrawiam Mariusz Invictus

Dodaj komentarz