Jak poderwać chłopaka.Jak poderwać Dziewczynę.

Cykl odcinków pk „Jak poderwać ” w oparciu o Znaki Zodiaku
i Astrologie

Tak to tylko astrologia
oj
Królewska Wiedza

4 komentarzy

  1. bartekzzz pisze:

    czemu tak ważne jest te 10 dni?co jesli jedna osoba jest urodzona np 1 pazdziernka a druga 15 to juz wtedy nie działa czar?

  2. AniaBB pisze:

    Świetny pomysł.
    Trochę czasu minie zanim będą informacje o moim znaku, więc czekam niecierpliwie.
    Bardzo podoba mi się, że jest to inna forma można powiedzieć edukacji o płci przeciwnej, ale i o nas samych, niż oferowane przez „szkoły uwodzenia” nauki jak uwieść kobietę, których wg mnie pod pozorem pomocy nieśmiałym panom, oferta skierowana jest głównie do panów, którzy stosując różne sztuczki próbują uwieść panie, a których to bez zastosowania różnych „sztuczek” nie potrafiliby uwieść.
    Tutaj ja postrzegam zamysł aby osoby umawiające się na spotkania potrafiły dostrzec pozytywne i negatywne cechy archetypu znaku swojego i tego drugiego, aby połączyć się w trwały i szczęśliwy związek, aby z zauroczenia, zakochania wynikła miłość.

  3. Belcia pisze:

    Droga Anno BB
    W sprawie takich
    „przedstawicieli gatunku homo…”
    wg mnie mogą mieć jakieś ukryte kompleksy i myślą że tylko” maczuga” pomoże im dać satysfakcje kobiecie…A przecież jest tyle innych możliwości.

    Takie osoby boja się rozwoju,świadomości, tego że mogą iść do przodu i ewaluować na tej drabinie ku niebu i wyższym uczuciom:)

    Czy oni boja się poznać prawdy o samym sobie,
    o swym wnętrzu o swych emocjach, o tej grze pozorów?
    Czasem człowiek robi krok wstecz po to aby zamyśleć się nad samym sobą …i co będzie dalej to chyba od nas samych też może zależeć?

    • AniaBB pisze:

      Sądzę Belcia, że takim osobom nawet nie chodzi o to, że w taki czy inny sposób mogą dać satysfakcję innej osobie, ale głównie o to aby zapewnić satysfakcję jedynie sobie. O dziwo do grona tych osób należą osoby pozornie świadome, dbające o swój rozwój osobisty, pozornie czyniące dobro.
      No właśnie ta „gra pozorów”, czasem nawet będąc świadomym można ulec iluzji.
      Są ludzie, którzy nie chcą być świadomi, są ludzie, którzy są świadomi ale nie chcą nic z tym zrobić i tylko dbają o swój dobry wizerunek zewnętrzny, aby ukryć przed większością to kiepskie wnętrze, są pewnie też świadomi ale nie potrafiący sami czegoś zmienić, czy zmienić w odpowiedni sposób.
      Są też ludzie, którzy chcą mieć o sobie jedynie dobre zdanie niezależnie co robią i co myślą, a są ludzie, którzy nie mieli złych intencji, nie robili nic złego, nie wszystko im wyszło dobrze ale bez obaw mogą podać astrologowi dokładną datę urodzenia czy spotkać się z jasnowidzem, że odkryje „coś”.
      Bardzo podoba mi się ten cykl o doborze partnerskim między znakami, nawet nie w sensie pary i randek, ale wiele można tu skorzystać wiedząc jak układać sobie relacje koleżeńskie i biznesowe, aby dobrze się porozumieć czy wycofeć się wręcz z pewnych kontaktów, które przerastają nasze możliwości, wiedząc jaki jest archetyp danego znaku i znając siebie.

Dodaj komentarz