O AStrologii z fotela


www.asborowiecki.net

Mi tu pachnie trochę dociekliwością panny z kąsającym skorpionem,a to polane jest frywolnością wodnika.

Dobrze że na filmach jest zachowana nutka prywatności,jak jest odpowiedz na czyjeś pytanie.Wszystkiego nie da się podać na tacy, bo wtedy człek tego może nie zrozumieć

Witam, Ryszardzie (jako ze jesteśmy w internecie, to pominę zwrot „Pan”, Marcin jestem 🙂 . Postanowiłem do Ciebie napisać odnośnie filmu „Warsztat Astrologa „„bo, w tym największy jest ambaras, aby dwoje chciało na raz.” To już zauważyłem wcześniej ale nie umiałem się określić, Trafiłem na Ciebie jakoś styczeń, luty tego roku, przejrzałem większość nagrań na Vlogu, byłem często na fotce, jako obserwator bo nie mam tam konta jak również miałem okazję do Ciebie napisać i zadać pytanie zgodnie z informacją na Vlogu i instrukcją która podawałeś na fotce. I dziś mogę powiedzieć ze trochę spodziewałem się czegoś innego. Wiele filmów które były na początku powstawania Vloga było ciekawszych, niż dziś. Po za tym zauważyłem ze odpowiedzi których udzielasz na Vlogu do ludzi którzy do Ciebie piszą z problemami życia codziennego podając datę, nie są konkretne. W wielu wypadkach jest to mówienie o wszystkim i o niczym, jak również w moim wypadku nie mogę powiedzieć ze odpowiedz którą dostałem na Vlogu, zmieniła coś w moim życiu, zostały stwierdzone fakty, które już znałem, a problem który miałem/mam z dziewczynami pozostał, nawet nie dostałem wskazówki, którą mógłbym sobie przeanalizować i wyciągnąć jakieś wnioski, a może była tylko jej nie zauważyłem. Stąd moje pytanie, czy to ma sens odpowiadać na takie pytania osobiste tu na Vlogu ?

Pytania typu astrologicznego, czy można zobaczyć to czy tam to, głównie wiedza astrologiczna, tranzyty, wykresy, zależności itp, też tak nie bardzo ale lepiej niż pytania osobiste. Jeżeli chodzi o fotkę, to tylko kilka razu udało Ci się mnie zaciekawić wiedzą astrologiczną, reszta to takie luźne rozmowy, które mówią o życiu, w sumie wtedy słucha się tego jak radia, nie skupiając uwagi. Dziś mogę powiedzieć ze trochę spadło zainteresowanie moje, Vlogiem, może dlatego ze brakuje mi tego jakiegoś konkretu, skupienia się na czymś. Chyba tylko blog mi pomógł w tym ze wyostrzyła się moja intuicja, żeby siebie samego pytać jak sobie z tym czy innym problemem poradzić, jak ja się sam do tego odnoszę.

W żadnym wypadku nie oczekuje od Pana wiedzy którą przekazuje Pan na kursach, warsztatach, jak i na spotkaniach z osobami twarzą w twarz i analizach kosmogramów, myślę ze jestem bardziej na etapie czy w to się zanurzyć…i za jakiś czas zacząć się w to zanurzać coraz bardziej na poważnie…i wziąć udział u Pana w warsztatach.

Czy w kosmogramie widać śmierć, czy dostając datę może Pan powiedzieć, heloł ale ta osoba już nie żyje.

1 komentarz

  1. Lotos pisze:

    Oglądam Pana filmiki i oglądam , najbardziej wciągnęły mnie te o Wodniku i mam niekłamaną przyjemność powiedzieć ,że dobrze jest posłuchać kogoś, kto nie lukruje i wali prosto z mostu.

    Podobało mi się jak w jednym z filmików podkreślił Pan , że nie narzuca Pan nikomu, tylko sygnalizuje. Wiele astrologów ma tendencję Boga typu ” Ja wiem, ty rób ja Ja ci powiem!” Niestety ja spotkałam takich ….jak już pisałam we wcześniejszym komentarzu, z ich przewidywań wyszła figa z makiem. Pamiętam jak jeden próbował podprogowe sprzedać mi cały swój system wartości, jaka Ja to powinnam być uległa wobec mężczyzn i jaką kurą domową powinnam się stać…100zł na 3h poszło w błoto. Proszę sobie wyobrazić moja reakcję Ja Lwica z ascendentem w baranie i marsem na ascendencie ….w myślach popukałam się w czoło na te podjazdy pod psychikę. Faktycznie czuć było wyraźnie ,że to co mówi nie dotyczyło mojego horoskopu ,ale jego własnych systemów wartości i myślowych. Pal go licho…., dlatego wracając do Pana filmików miło jest zobaczyć wreszcie podejście typu [ OK SŁUCHAJ TO MOŻE SIĘ STAĆ ,ALE TO TWÓJ WYBÓR] lubię bardzo tego typu dawanie marginesu wyboru oraz popełnienia błędu, o ile błąd będzie miał miejsce. Z drugiej strony takie zachowanie jest też pamięcią ,że mamy jakąś karmę do odpracowania.

    Jeszcze chciałam dodać coś o horoskopach partnerskich, o których pytań jak zwykle jest bilion ! Fajne ,że w tych cyklach partner/partnerka dla i tam znaki zodiaku, wychodzi na to ,że żaden znak nie jest dobry. Ni wiem może ludzie nie łapią konkluzji , ale mi się podoba te Pana podejście typu, że tu nie chodzi nawet o horoskop ,ale o wolę obojga do tworzenia takiego związku. Ludzie często myślą ,że jeśli mają negatywne aspekty w porównawczym to ich miłość nie ma prawa istnieć, że partnerski to ma być same świetne aspekty tygony i sekstyle i wsiooo, dla mnie osobiście horoskop partnerski jest wskazówką, gdzie jest punkt/punkty nad , którymi trzeba pracować , co nas łączy, co nas dzieli. Związek to przede wszystkim obopólna praca,a horoskop to wskazówka jak poradzić sobie z tymi dołkami, które nas czekają na wspólnej drodze.

    Do puenty – jeszcze raz bardzo się cieszę ,że znalazłam Pana vlog, czekam na kolejne ciekawe filmiki 🙂

Leave a comment

Szanowni Państwo, od 25 maja 2018 roku we wszystkich krajach Unii Europejskiej obowiązuje Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych (RODO), od tego czasu mogę kontaktować się z Państwem tylko jeśli udzielicie mi Państwo wyraźnej zgody. W przypadku gdy przetwarzanie danych osobowych odbywa się na podstawie Państwa zgody, macie Państwo prawo do cofnięcia zgody na przetwarzanie danych osobowych w dowolnym momencie, co pozostaje bez wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej cofnięciem. Zgodę na przetwarzanie danych osobowych można wycofać wysyłając e-mail na adres: r.borowiecki@gmail.com