Od Adama do Zuzy

1 komentarz

  1. zuzia pisze:

    Adamie, nie masz się czym przejmować. Dziwi mnie, bo zabrzmiało to jakbyś zmartwił się tym, że przekazujesz jakieś mądre słowa.
    Rozumiem to, tylko czasem po prostu nie chce mi się gadać, jeśli o to chodzi. A i nawet wieczory mam często zajęte. Nawet dzisiaj nastąpiła już napaść na Mikołaja :D . Ale jak czegoś nie zrozumiem to na pewno zapytam. Przydasz się więc. Będziesz tłumaczył ten zawiły język.
    Ja nie lubię sobie komplikować życia, bo ono i tak jest skomplikowane. Jeśli porównywać do kolorystyki: czarne i białe, a pomiędzy różne odcienie szarości-, a czy ja rozróżniam odcienie szarości? To jest obszar, który pozostawiałam wolny. Jest to przestrzeń którą wypełniają mi ludzie. I bardzo mi z tym dobrze. Niesamowicie dziękuję tym wszystkim, którzy byli po mojej stronie i są spokojniejsi niż ja, a nawet pamiętali za mnie o ważnych rzeczach, a tak kiedyś było, że nie miałam czasu kompletnie na nic. Różnie to wspominam, czy było potrzebne, nie mogło być inaczej. Miło, że obcy ludzie potrafią stać się przyjaciółmi, nawet jeśli wiedzą, że niewiele się da zrobić to ofiarują pomoc. Szacunek. Spotkałam wielu mądrych ludzi na mojej drodze. Dlatego pewnie tak gęba czasem śmieje mi się z byle powodu. Naprawdę to dziękuję siłom wyższym, które były ze mną i sprawiły, że kręgosłup nie pękł mi w pół. Ale ciągle jest lepiej, chociaż brzydko powiem, że jakby mi ktoś kazał wstać to byłoby z nim źle. Pewnie to się odbija w moich słowach i ciągle mi piszesz, żebym nie złapała doła.
    Wiesz, zastanawiałam się też nad tym, co mówiłeś kiedyś, w zasadzie obydwaj wpadliście na ten supermarketu. Tak, jeśli jest taka potrzeba to pomagam. Od przyjąć pod dach, no w zasadzie bezdomnego, -a ona mówiła mi nieśmiało: siostro, po oddać białą koszulę i zrobić jednak jakieś zakupy potrzebującemu.
    Bardzo mi się nie podoba kiedy ktoś widzi problem, a z tego ma tylko, hi hi hi. I mało jest takich w moim otoczeniu.
    Ach, jaka to prawda, że jak się to dobrze wypełni to jest się z czego cieszyć!, bo słucham i wiem, że naprawdę sobie na to zapracowali. Więc trochę, żartem było to, że człowiek uczy się przez całe życie, bo potem mu się już nic nie chce ale cieszy się, że mu się nadal coś udaje.

    Pisz Adamie, uzupełniaj ten vlog/blog swoją wiedzą i dodawaj trafne cytaty, pisz, na pewno masz więcej czasu więc obserwuj i zwracaj uwagę na to co warto zapamiętać.
    Wpadłam tu chyba w jakimś dziwnym momencie, zawirowań kosmicznych! i dziwnie się tu czuję ;) I wy podglądający piszcie, piszcie o sobie, będzie nam raźniej. głupio tak pisać bo nie wiadomo kto to czyta i jak długo to tu będzie :D

Dodaj komentarz